Nie masz produktów w koszyku.

Dołącz do
  • Dostawa przez kuriera
  • 30 dni na zwrot
  • Możliwość rozłożenia na raty
Żyj z uśmiechem: dowcipy o staruszkach

Żyj z uśmiechem: dowcipy o staruszkach

Emeryt idzie właśnie po wypłatę, lecz już przy okienku pocztowym okazuje się, że zapomniał dowodu. On jednak wierzy, że jego męski urok wciąż czyni cuda. Mówi więc do pani w okienku: "Zapomniałem dowodu… ale pani przecież mnie zna, mieszkam w sąsiednim bloku, numer 32/44, Alojzy Jankowski" "Bez dowodu nie mogę wypłacić" odpowiada stanowczo urzędniczka. Staruszek rozpina górę koszuli...

Co pokazać, by dostać emeryturę?

Emeryt idzie właśnie po wypłatę, lecz już przy okienku pocztowym okazuje się, że zapomniał dowodu. On jednak wierzy, że jego męski urok wciąż czyni cuda.

Mówi więc do pani w okienku: "Zapomniałem dowodu… ale pani przecież mnie zna, mieszkam w sąsiednim bloku, numer 32/44, Alojzy Jankowski"

"Bez dowodu nie mogę wypłacić" odpowiada stanowczo urzędniczka.

Staruszek rozpina górę koszuli i zaczyna szukać w wewnętrznej kieszeni, a nuż dowód się tam znajdzie? Urzędniczka przypomina sobie nagle sąsiada z widzenia.

“Niech już pan nie szuka, wypłacę!”

Emeryt wraca szczęśliwy do domu, a u progu stoi jego żona z dowodem.

"Widzisz, zapomniałeś, baranie! Wracaj z tym na pocztę."

"Pani wypłaciła mi emeryturę" – odpowida z dumą.

“Jakim cudem?” – chce wiedzieć żona.

“No widzisz…” – staruszek rozpoczyna przechwałki – “rozpiąłem koszulę, kobieta była pod wrażeniem, no i dostałem emeryturę.”

Żona czerwienieje z zazdrości i mówi:

"Trzeba było jeszcze dodatkowo rozpiąć spodnie! To by Ci dało zasiłek dla niepełnosprawnych!"

Ratunku! Nie słyszę…

Starsza para siedzi w kościele na mszy.

Żona przechyla się do męża i mówi: “Nic nie słyszę... nie wiem – klękać czy wstawać? Co robić?”

Mąż odpowiada: “Zmienić baterie w aparacie słuchowym!”

Ile kosztuje spokój babci?

Staruszka przychodzi do znajomego ginekologa i prosi o tabletki antykoncepcyjne.

Zaskoczony lekarz pyta:

"Ależ droga pani, po co pani te tabletki?"

"Widzi pan doktorze, te tabletki działają na mnie uspokajająco."

"Dobrze, skoro pani się upiera" – mówi lekarz – “proszę tylko nie przedawkować”.

“Wiem, jedna tabletka do szklanki herbaty codziennie rano” – recytuje babcia.

“Znakomicie! Ale czy potrzebuje pani codziennie się uspokajać?” – upewnia się doktor.

"O tak, przecież wnuczka chodzi do szkoły codziennie! Podam jej rano tą herbatę i czuję się taka spokojna przez cały dzień..."

x
Kliknij, oddzwonimy za darmo

Masz pytania lub chcesz złożyć zamówienie? Kliknij przycisk poniżej, a my oddzwonimy do Ciebie.

Nasz konsultant jest gotów odpowiedzieć na wszystkie pytania dotyczące produktów, które Cię interesują. Proszę kliknąć na przycisk poniżej, a my oddzwonimy do Ciebie. Usługa ta jest całkowicie bezpłatna!

Zadzwoń!