Nie masz produktów w koszyku.

Dołącz do
  • Dostawa przez kuriera
  • 30 dni na zwrot
  • Możliwość rozłożenia na raty
Dowcip miesiąca: dyrektor kontra dzieciak

Dowcip miesiąca: dyrektor kontra dzieciak

Główny dyrektor, przeżywając koszmarne problemy ze swoim komputerem, w stanie czarnej rozpaczy dzwoni do informatyka, który jest akurat na urlopie. Telefon odbiera jakieś małe dziecko, więc dyrektor się pyta: - Czy tatuś jest w domu? - TAK – odpowiada cichy głosik. - Czy mogę z nim porozmawiać?Ku jego wielkiemu zaskoczeniu, głosik mówi NIE. 

 

 

Główny dyrektor, przeżywając koszmarne problemy ze swoim komputerem, w stanie czarnej rozpaczy dzwoni do informatyka, który jest akurat na urlopie. Telefon odbiera jakieś małe dziecko, więc dyrektor się pyta:

- Czy tatuś jest w domu? - TAK – odpowiada cichy głosik. - Czy mogę z nim porozmawiać?

Ku jego wielkiemu zaskoczeniu, głosik mówi NIE. Dyrektor chce oczywiście porozmawiać z kimś dorosłym, więc pyta dalej:

- A mamusia, jest w domu? Odpowiedź znów brzmi: TAK. - Czy mogę z nią porozmawiać? - NIE – szepta dziecko.

Dyrektor domyśla się, że rodzice widocznie robią coś ważnego i zakazali dziecku przeszkadzać. Ktoś jednak musi sie opiekować tym maluchem, myśli sobie dyrektor, więc postanawia przynajmniej zostawić wiadomość niani.

- A czy ktoś jeszcze jest z wami w domu? - zapytuje. - Tak, policjant – odpowiada szepczący głosik. - Ooo… Czy mogę z nim porozmawiać? – pyta dyrektor, dość zaskoczony. - Nie, on jest bardzo zajęty – informuje go cichy głosik. - Ooo… A czym jest tak zajęty? – pyta bardzo już zaniepokojony dyrektor. - Rozmawia właśnie z mamusią, tatusiem i strażakiem – relacjonuje malec.

Dyrektor aż zaniemówił... Nagle, słyszy w słuchawce jakiś dziwny dźwięk, tak jakby lądował helikopter. Co to oznacza, u licha? – zastanawia się dyrektor.

- Co to za dźwięk? - pyta. - Heli-kopter – sylabizuje dzieciak. - Dziecko, na litość boską, co się tam u was dzieje? – dyrektor jest już bardzo zdenerwowany. - Policjanci i strażacy przeszukują teraz park za naszym domem – szepta dziecko.

Dyrektor wpada w panikę: No tak, ale czego oni szukają? - pyta. Dzieciak chichocze: - MNIE!

x
Kliknij, oddzwonimy za darmo

Masz pytania lub chcesz złożyć zamówienie? Kliknij przycisk poniżej, a my oddzwonimy do Ciebie.

Nasz konsultant jest gotów odpowiedzieć na wszystkie pytania dotyczące produktów, które Cię interesują. Proszę kliknąć na przycisk poniżej, a my oddzwonimy do Ciebie. Usługa ta jest całkowicie bezpłatna!

Zadzwoń!